„Mnie świat w ogóle nie interesuje (...). Jestem typem emocjonalnym, interesują mnie wzruszenia”

Beksiński

Te dwa zdania świetnie oddają to, co naprawdę siedzi w mojej duszy.

Czasem myślę sobie, że jestem świetnym przykładem zbioru wielu przeciwności. Niepoprawna romantyczka twardo stąpająca po ziemi, lubiąca spontaniczność lecz świetnie zorganizowana. Z wieczną potrzebą otaczania się ludźmi ale samotniczka. Czasem mało mówię, ale wtedy skupiam się na obserwowaniu.